Facet zainteresowany kobietą może wykazywać się różnymi zachowaniami. Może on być bardziej towarzyski, starając się nawiązać kontakt i poznać ją lepiej. Może też okazywać jej szacunek i uwagę, starając się zaimponować jej swoim zachowaniem. Czasami może też okazywać jej troskliwość, oferując pomoc lub wsparcie. Wszystko to ma na celu pokazanie jej, że jest dla niego
Więc wykształca się w kobiecie niskie poczucie własnej wartości. Bo mamy do czynienia z rozdźwiękiem (dysonansem). Ciągle jej mówią wszyscy, że jest piękna, ale w rzeczywistości nie może stworzyć z sensownego związku (z wielu różnych powodów np. faceci nie wytrzymują presji tego, że inni się ciągle na nią gapią
Jeśli twój emocjonalny radar bije na alarm, może to być próba wysłania ci znaku ostrzegawczego: „uciekaj, póki jeszcze możesz”. Jeśli próbujesz dowiedzieć się, jak stwierdzić, czy facet naprawdę się zakochał, oto 3 wskazówki. 3 cechy osób, które są emocjonalnie niedostępne
ja mam to samo, wyzwiska, poniżanie, straszenie, bicie. I jak czytam te durne komentarze, że powinno odebrać się nam dzieci, czy że nieprowadziłyśmy się tak jak należy i dlatego jesteśmy gnojone to mogę takim osobom napisać NIE ŻYCZE WAM TAKIEGO ŻYCIA. Ale nie zrozumią tego co my czujemy bo nie przeżyły tego te osoby.
Wiek: 30 tuż tuż. Odp: Czy kazdy facet oglada sie za kobietami ? Nic nie zrobisz, są dwie opcje, albo wyolbrzymiasz i facet Cię kocha i czasami się gapi, niektórzy tak mają, albo on Cię już nie kocha i dlatego się rozgląda. Jeśli to opcja pierwsza musisz się z tym pogodzić, jeśli druga to kopnij go w pupę.
mimpi suami minta cerai tapi istri menolak. Odpowiedzi jest szansa, ze się zmieni, jeśli sam dostanie po dupie od życia Wg. mnie może się zmienić, ale jest to trochę ciężkie, ponieważ jak wiadomo oni będą go odciągać od tej ,,dobrej strony mocy?'':).Jeżeli pomogłem, proszę o najlepszą odpowiedź.:) blocked odpowiedział(a) o 18:48 Burak. I tyle, takie chwasty dorastają do związku kiedy zakochają się w dziewczynie, a ona "dla zabawy" go opuści. blocked odpowiedział(a) o 18:49 może tak jakby sie postarał traktuje dziewczyny jak zabawki tak samo może być z tobą ( niech udowodni ze cie naprade kocha) . Najlepiej jakby odizolowal sie od takiego towarzystwa i poszukal sonie normalnych przyjaciol Istnieje szansa, jednak myślę, że wpierw musi mieć powód;) Bo niby dlaczego miałby zrezygnować z takiej fajnej zabawy? Jestem pewna, że kiedy poznałby dziewczynę, którą obdarzyłby uczuciem, zmieniłby swoje postępowanie. Uważasz, że ktoś się myli? lub
Kiedy jesteśmy w naszych nastolatków, to naprawdę łatwo uwierzyć, że wszystko, co lubimy w tej chwili jest to, co my zawsze podoba. Zawsze będziemy słuchać muzyki pop, nosi jasnoczerwony szminki, kruszenie na boysbandów - i kopanie blond włosach chłopców figurowa. Ale nasze gusta w prawie wszystko zmienić w miarę starzenia się - nawet nasz gust facetów. Co możemy znaleźć atrakcyjne dzisiaj na pewno nie jest to, co możemy znaleźć atrakcyjne w ciągu kilku lat. I rzeczywiście, to może nawet szokuje nas, gdy znajdujemy się spada na książkową, krótkie włosy, okularach bibliotekarza, który nie przypomina Brada, chłopca skater z tatuażami. load... Mamy dojrzewać jako ludzie, i tak kubki smakowe danej osoby skakać z spragnieni słodkich napojów energetycznych do rocznika wina, kobiecy smak u mężczyzn zmienia. Warto więc spojrzeć na 10 sposobów, w jaki to robi tylko to, jak się starzeć. Tajemnica No Longer przemawia do Ciebie Kiedy byłem młodszy, byłem ogromnie przyciąga do Bad Boy tajemniczy typu. Lubiłem facetów, którzy wyglądały uprzejmy ale nieprzenikniona. Oni tam siedzą, przeważnie w milczeniu, aż oni, że pop-up z kompleksem aforyzmu na życie, która mnie iść cały lepki wewnątrz. Tylko to, co kryje się za tymi ciemnymi, namiętny oczami? Jakie sekrety ich ukrywanie? Ale jak mam starszych, a nie z dnia kilka z tych „tajemniczych” typów, zdałem sobie sprawę, że tajemnice szybko zestarzeć kiedy już wykopali trochę głębiej. I przez większość czasu, tajemnicy nie było wszystko, co tajemnicze, aby rozpocząć. load... Ponadto tajemniczych złych chłopców nie są naprawdę rodzaj facetów można zbudować prawdziwą przyszłość. Twoje interesy Zmienione Może kiedy byłeś młodszy byłaś w ciężkiej muzyki rockowej, a jako takie dnia dreadlocked Moshera który wziął cię do występów Metalliki. Te dni, choć jesteś w muzyką swing, archiwalne ubrania i mężczyznami, którzy cenią te same drobniejsze rzeczy w życiu. Jako takie, można obrócić nos do góry na dreadlocked, spocony rocker i zamiast wybierać uroczym, dobrze ubranego dżentelmena. Nie dbam o Abs Anymore Być może, gdy byłeś młodszy przypięte plakaty gorących, topless mężczyzn na swojej ścianie. Twoja sypialnia była wyłożona Adonis', który nikt nie mógł dorównać. Te dni, chociaż, podczas gdy byłoby idealnie chłodne pory dobrze zbudowany mężczyzna, abs nie są z pewnością będzie wszystko i zakończyć wszystko. Rzeczywiście, abs, które są po prostu zbyt duże są nawet trochę upiorny. Fuj. Nie można zmieniać ludzi Dziewczyny mają to w naszych głowach, gdy jesteśmy młodzi, że mamy jakąś magiczną moc i może zmieniać facetów. Uważamy, że to w porządku, że jesteśmy spotyka się człowiek z nawiedzone przeszłość kto pije trochę zbyt dużo, bo teraz będziemy tylko obezwładnić go z naszej uroku. Niestety, jak się starzeć, zaczynasz zdawać sobie sprawę, że rzeczy po prostu nie działają w ten sposób. Jeśli facet ma silną osobowość, nie ma sposobu, masz zamiar go zmienić. Więc po co marnować czas nawet przeszkadza? Te dni, spojrzeć na ludzi, którzy są już w twoim typie, zamiast surowca diamentowego, który przy odrobinie szczypanie, może zostać zmodyfikowany. Myślisz o swojej przyszłości Kiedy natknął się od chłopaka do chłopaka w moim późnych nastolatków, nie myślał o mojej przyszłości w ogóle. Jako takie, I mimochodem dnia wiele przegranych, którzy boję się, że może nigdy nie będzie częścią mojego życia teraz. Te dni, ja tylko sięgają mężczyźni mogę zobaczyć dopasowane do mojej wizji przyszłości. Nie mam czasu do stracenia celownik już beznadziejnych facetów, i zamiast inwestować energię tylko w relacji wiem, że praca w dłuższej perspektywie. Skończysz z odtwarzaczem Młode dziewczęta jak dać graczom korzyści z wątpliwości, prawdopodobnie dlatego, że są gorące, gdy jesteśmy próżny i że możemy je uspokoić. Prawdą jest jednak to, że gracze nigdy nie można się oswoić, a wszystko, co nieuchronnie dzieje dostajemy grał też. Stajemy się kolejny karb na jego pas, a my w końcu naprawdę go i siebie nienawidzić. Jako dojrzała kobieta, wiesz, że gracz może tracić czasu z kimś innym. Jesteś daleko poza te dni, a jeśli człowiek kiedykolwiek zacznie znowu grać z tobą, może ruszyć w drogę. Samochody not Matter Anymore To sprawiło, że dreszcz, gdy Brad kołysała się w szkole w jego taty Cadillac, ale jak podrosną, zdajesz sobie sprawę, że przedmioty materialne, takie jak samochody nie faktycznie sprawa, że dużo. Co wolisz to facet, który jest dobrze podróżował, światowy mądry i doświadczony. Nie ma znaczenia, ile pieniędzy ma; co ważniejsze jest to, jak spędza go. Teraz masz większe oczekiwania Kiedy jesteś młody, to naprawdę nie ma znaczenia, że Brad nie ma pracy, zjada mnóstwo niezdrowego jedzenia, idzie protestując w ten weekend i rozbija dolną wargę, bo spada jego deskorolce. Jesteście młodzi, antyautorytarny i nie chcesz, aby i tak działać, ponieważ praca jest do bani. Jak się starzeć, chociaż, chcesz trochę więcej ambicji od swojego partnera, niż rzucanie jajkami w okna walnego sklepu. Chcesz, żeby mieć solidną karierę, a może nawet oczekiwać, że kiedyś poprosi cię o rękę. You Now Go For Osobie Gdy byłeś młodszy, oczywiście lubił dobrą osobowość. Ty i Colin ekscentryczny geniusz z matematyki były nawet najlepsze kumple. Nigdy bym nie datowane Colin, chociaż, bo słabe, ale przystojny Brad był lepszy wygląd. Podoba Ci się osobowość, ale zapowiada się przejść słaby w kolanach. Jak się starzeć, jednak okazuje się, że osobowość rzeczywiście ma znaczenie o wiele bardziej niż wygląd. Teraz chcą kogoś z mózgiem, który jest humorystyczny, dziwaczny, ochronne i hojny. Chcesz kogoś, kto zawsze będzie tam dla ciebie i która kocha cię za to, kim jesteś. Masz surowe kryteria Być może w przeszłości były przygotowane do każdego faceta dać szansę. Co było do stracenia? Jak się starzeć, choć pan sobie sprawę, że zmarnowałem dużo czasu na randki nie-hopers i że nadszedł czas ustawić określone kryteria. A jeśli facet nie spełnia to, że nie robi się w. load...
Paweł777Arogant Liczba postów: 225 Liczba wątków: 37 Dołączył: Gru 2018 Reputacja: 11 Jesli w mojej sprawie interweniowala kilka razy policja a jak wiecie mam problemy z "głowa" to czy powinienem sie angazowac w rozne konflikty, bo przeciez nie da sie byc obojetnym na wszystko? Tylko jak cos wywine i to nawet w slusznej sprawie to wiecie ze jestem zalatwiony, wiec jak tu teraz zyc i byc wolnym? To tak jak ktos wychodzi z wiezienia, jeden jego wybryk idzie za kraty z powrotem i nie ma bata czy jest winny czy nie, dla ludzi i policji cxlowiek chory albo kryminalista zawsze jest winny... Ma ktos pomysl jak tu poswiecac sie w trudnych sprawach i byc na wolnosci? Wystarczy ze wejde z kims w konflikt i przy niesprzyjajacych okolicznosciach jestem zalatwiony na amen... Dlaczego ten swiat jest taki niesprawiedliwy? KamaBywalec Liczba postów: 59 Liczba wątków: 2 Dołączył: Kwi 2020 Reputacja: 56 Lokalizacja: Uk Zawsze możesz zostać bohaterem internetowym. Bezpieczniejsza opcja (05-06-2020, 18:46 PM)Paweł777 napisał(a): Jesli w mojej sprawie interweniowala kilka razy policja a jak wiecie mam problemy z "głowa" to czy powinienem sie angazowac w rozne konflikty, bo przeciez nie da sie byc obojetnym na wszystko? Tylko jak cos wywine i to nawet w slusznej sprawie to wiecie ze jestem zalatwiony, wiec jak tu teraz zyc i byc wolnym? To tak jak ktos wychodzi z wiezienia, jeden jego wybryk idzie za kraty z powrotem i nie ma bata czy jest winny czy nie, dla ludzi i policji cxlowiek chory albo kryminalista zawsze jest winny... Ma ktos pomysl jak tu poswiecac sie w trudnych sprawach i byc na wolnosci? Wystarczy ze wejde z kims w konflikt i przy niesprzyjajacych okolicznosciach jestem zalatwiony na amen... Dlaczego ten swiat jest taki niesprawiedliwy?Ale po chuj Ty masz się angażować w jakieś konflikty ? Jeśli jakiś konflikt nie dotyczy bezpośrednio Ciebie lub kogoś z Twojej rodziny lub kogoś z Twoich przyjaciół, to ja nie widzę powodu mieszania się w nieswoje spory. Kolejną kwestią jest to, że zazwyczaj (chociaż nie zawsze) istnieją metody rozwiązywania konfliktów i przemoc do ich rozwiązania w ogóle nie jest potrzebna, bo można je rozwiązać słownie. W jakich miejscach masz te konflikty ? W pracy ? Paweł777Arogant Liczba postów: 225 Liczba wątków: 37 Dołączył: Gru 2018 Reputacja: 11 Wlasnie mowie o konfliktach wsrod noich najblizszych, nie o kims obcym. A taki konflikt zawsze przyjdzie przeciez i nie zawsze da sie go rozwiazac pokojowo chociaz ja nie nawidze pokojowych rozwiazan bo to czesto gwarancja porazki... Nie mowie od razu o konflikcie fizycznym ale pewne ktlroki drastyczne trzeba podjac i najgorsze jest nie uszkodzenie fizyczne bo przed tym mozna sie obronic ale najgorsza jest odpowiedzialnosc karna a w tym sa takie cwaniaki ze szkoda gadac, wystarczy ze "opinia publiczna" jest nie potwojej stronie i idziesz siedziec... Na razie nie mam wielu konfliktow ale takie kiedya przyjda a jesli nie to moja kartoteka z pewnoscia nasunie mi wiele konfliktow. Wpadlem na taka mysl zeby nigdy nie zakladac najgorszego scenariusza i byc pozytywnie nastawionym. Mysle tez ze wypada skonczyc prawo karne tak na wszelki wypadek co o tym myslisz? Staraj się po prostu z osobami z rodziny być bezkonfliktowym. Jak znajdę tytuły książek/ebooków, które mogłyby Ci się przydać, to napiszę. Jak wyżej, po co się tak angażujesz? Ludzie żyją i po 90 bez bicia innych. Argumenty siły są słabe. Serio, nie idź na żadne sztuki walki, bo jeszcze komuś zrobisz krzywdę. Pisanie, że ktoś czy nawet samemu ma się "coś z głową" jest krzywdzącym podejściem. Nie żyjemy w średniowieczu i choroby psychiczne to po prostu choroby psychiki, tak jak np. choruje wątroba czy serce. "Czasem sobie myślę, że Darwin jednak się mylił i w rzeczywistości człowiek pochodzi od owadów, bo w ośmiu przypadkach na dziesięć człekokształtne to zwykłe mendy gotowe na wszystko za byle gówno." (09-06-2020, 13:43 PM)Harbinger napisał(a): Jak wyżej, po co się tak angażujesz? Ludzie żyją i po 90 bez bicia innych. Argumenty siły są słabe. Serio, nie idź na żadne sztuki walki, bo jeszcze komuś zrobisz krzywdę. Pisanie, że ktoś czy nawet samemu ma się "coś z głową" jest krzywdzącym podejściem. Nie żyjemy w średniowieczu i choroby psychiczne to po prostu choroby psychiki, tak jak np. choruje wątroba czy - nie masz wrażenia, że w Polskim społeczeństwie osoby z chorobami lub zaburzeniami psychicznymi są jakby nieco stygmatyzowane ?? Mam. W przeświadczeniu większości to niebezpieczny wariat, nieobliczalny, którego trzeba unikać. A psychika choruje tak samo, jak inne części ciała. Dla mnie jest to dramat. Później ludzie boją się szukać pomocy, bo wstyd, bo to złe. "Czasem sobie myślę, że Darwin jednak się mylił i w rzeczywistości człowiek pochodzi od owadów, bo w ośmiu przypadkach na dziesięć człekokształtne to zwykłe mendy gotowe na wszystko za byle gówno." Często przez sport można znaleźć ukojenie dla może to być nawet basen. Jednak jeżeli chodzi o sporty walki,to naprawdę dobry trener nigdy nie dopuści do takiego obrotu rzeczy. Do jakiego? Jak facet rzuca się pierwszy do bicia to nie powinien mieć żadnej wiedzy w tym zakresie. "Czasem sobie myślę, że Darwin jednak się mylił i w rzeczywistości człowiek pochodzi od owadów, bo w ośmiu przypadkach na dziesięć człekokształtne to zwykłe mendy gotowe na wszystko za byle gówno." 10-06-2020, 13:02 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-06-2020, 13:03 PM przez LilPeneros.) (09-06-2020, 19:06 PM)Harbinger napisał(a): Mam. W przeświadczeniu większości to niebezpieczny wariat, nieobliczalny, którego trzeba unikać. A psychika choruje tak samo, jak inne części ciała. Dla mnie jest to dramat. Później ludzie boją się szukać pomocy, bo wstyd, bo to jakie jest dane społeczeństwo poznaje się po tym w jaki sposób traktuje ludzi chorych, w tym chorych i zaburzonych psychicznie. Załóżmy, że ktoś choruje na cukrzycę / na wątrobę / na serce - czy ktokolwiek w Polsce wyśmiewałby taką osobę TYLKO z tego powodu, że choruje na cukrzycę / na wątrobę / na serce ?? No raczej kurwa nikt normalnie myślący i właśnie tak samo powinno się traktować osoby z zaburzeniami psychicznymi, co najwyżej należy okazać im współczucie, nigdy pogardę. Co do szukania pomocy, to znałem od podstawówki pewnego kolesia, który był naprawdę fajnym gościem i prawdopodobnie w wieku 24 - 25 lat był już nawet zaręczony, miał dziewczynę, która go kochała, etc. Jego znałem natomiast jego dziewczynę tylko z widzenia - po pewnym czasie zobaczyłem na jej facebookowym profilu, jego zdjęcie w kolorze czarno-białym, do tego mnóstwo smutnych emotikonek wrzuconych przez tą jego dziewczynę i komentarze różnych osób w stylu "wyrazy współczucia", etc. Dlaczego ? Nie wiem czy to jest prawdą, ale albo ten kolega zginął tragicznie zupełnie przypadkowo, np. w wypadku samochodowym (co zdarza się dość często), albo być może miał jakieś straszne problemy i popełnił samobójstwo. Jeśli to drugie, to tym bardziej należy współczuć całej jego rodzinie i narzeczonej - może gdyby w porę zwrócił się do kogoś o pomoc, to taką pomoc by uzyskał i do dzisiaj by żył. Czasami zdarzało mi się, że śniła mi się z nim jakaś sytuacja nocą, a wtedy następnego dnia po obudzeniu w czasie kiedy modlę się wieczorem pomodliłem się również za niego i o dziwo przez długi czas nie śnił mi się w ogóle. Otóż to. Mówienie, że ktoś jest "psychiczny" to to samo, co mówić, że jest "fizyczny". Co do szukania pomocy, mężczyźni są tu w znacznie gorszej sytuacji. Wiele kobiet to gaduły lub po prostu nie są zbyt zamknięte w sobie, rozmowa czy otwarcie się nie sprawiają im większego problemu. Nie chcę tu generalizować, dlatego zaznaczam, że to jest większość. Jak duży procent, nie wiem. To moje obserwacje, ale i to co czytam. Kiedyś bardzo interesowałam się psychiatrią. Dziś mnie, ale nadal ciekawe i nadal coś tam czytam w tym kierunku. Dla mężczyzn często to wstyd szukać pomocy, iść do psychologa czy psychiatry. Że to słabość, niemęskie. Presja społeczeństwa bywa okropna. Większość samobójców to mężczyźni. Trzymają w sobie problemy, żyją z nimi, aż czasem tak się nawarstwi, że na pomoc jest za późno. Cała otoczka dotycząca chorób psychicznych i zaburzeń nadaje się do zmian. Ludzi trzeba edukować, uświadamiać. "Czasem sobie myślę, że Darwin jednak się mylił i w rzeczywistości człowiek pochodzi od owadów, bo w ośmiu przypadkach na dziesięć człekokształtne to zwykłe mendy gotowe na wszystko za byle gówno."
#1 OFFLINE acor504w 41 postów Dołączył: 25-01-2010 Skąd: warszawa @Oznacz Napisany 11 czerwca 2010 - 15:19 Witam, mam problem, przy hamowaniu w mojej omedze okropnie trzepie calym samochodem, az drzwi skrzypia. Jak kupilem auto delikatnie trzeslo, przednie tarcze dalem do toczenia, po tym zabiegu nic sie nie poprawilo, ale ze nie przeszkadzalo mi to az tak, postanowilem ze zostawie tak jak jest, zrobilem ok 30 tys przyszlo zmienic klocki. po wymianie to trzepanie znaczaco sie powiekszylo, myslalem ze soe dotrze klocek i bedzie ok ale niestety caly czas jest tak samo. kupilem uzywane tarcze zalozylem to jeszcze bardziej bilo wiec pojechalem oddalem facet dal mi 2 w dosc dobrym stanie i po zalozeniu nadal jest to samo. czy jest mozliwe ze to z tylnymi tarczami jest cos nie tak? moze to one sa krzywe a zajmuje sie przednimi. prosze o pomoc. jednak cos musi byc w tym przodzie bo po zalozeniu innych tarcz bylo gorzej niz na moich, ale znowu kolejne byly w dobrym stanie a trzesie mimo to strasznie, a szkoda mi isc do sklepu wydac 150 zl za jedna tarcze po to zeby sprawdzic czy to tarcze czy nie. z gory dzieki za odp. #2 OFFLINE lendio lendio 3 116 postów Dołączył: 02-07-2006 Skąd: PODKARPACIE Województwo: dolnośląskie Auto: Nie mam Omegi Silnik: 18NV gaźnik @Oznacz Napisany 11 czerwca 2010 - 15:38 Jak bije przy hamowaniu i czujesz, ze pedal hamulca pulsuje to na 90%tarcze. #3 OFFLINE rafi195 rafi195 tylko :) 1 802 postów Dołączył: 09-07-2009 Skąd: Chrzanów/Krzeszowice Województwo: małopolskie Auto: Omega B Silnik: TD X25DT @Oznacz Napisany 11 czerwca 2010 - 16:37 czy tylnie tarcze mogą odpowiadac za "bicie" podczas hamowania?.jasne że tak...ale zakładając do przodu używki daj do toczenia. #4 OFFLINE Boscorelli Boscorelli Jest blacha musi być rdza 464 postów Dołączył: 17-07-2008 Skąd: Bełchatów Województwo: łódzkie Auto: Omega B FL Silnik: V6 Y32SE @Oznacz Napisany 11 czerwca 2010 - 16:41 Kolego sprawdź sobie tłoczki w zaciskach czy nie zapieczone i czy działają prawidłowo, wystarczy że uszczelka lekko wyjdzie z jednej strony, przerabiałem to z miesiąc temu, jak tarcze zmieniałeś na inne i to samo to pewnie nie tarcze, chodź też nie twierdze, że nie, najlepiej napisać że tarcze i pchać ludzi w koszta, u mnie też biło na kierownicy i na pedale i właśnie to był ten tłoczek, sprawdź na wszystkich 4 kołach #5 OFFLINE rafi195 rafi195 tylko :) 1 802 postów Dołączył: 09-07-2009 Skąd: Chrzanów/Krzeszowice Województwo: małopolskie Auto: Omega B Silnik: TD X25DT @Oznacz Napisany 11 czerwca 2010 - 16:45 [quote name='Boscorelli'] jak tarcze zmieniałeś na inne i to samo to pewnie nie tarcze, chodź też nie twierdze, że nie, najlepiej napisać że tarcze i pchać ludzi w koszta, [QUOTE]o jakich kosztach mówisz sprawdzenie przetoczenie tarcz to 20 zł..a kolega jasno się w temacie wyraził czy tylne tarcze... bo pewnie ich nie sprawdzał tylko przód ..a tył ma też znaczenie..a zapytam sam z tym robiłeś i jaka uszczelka jak wyjdzie..chyba nie na tłoczku uszczelniająca bo pewnie by płyn wyleciał... #6 OFFLINE Boscorelli Boscorelli Jest blacha musi być rdza 464 postów Dołączył: 17-07-2008 Skąd: Bełchatów Województwo: łódzkie Auto: Omega B FL Silnik: V6 Y32SE @Oznacz Napisany 11 czerwca 2010 - 18:13 jaka uszczelka jak wyjdzie..chyba nie na tłoczku uszczelniająca bo pewnie by płyn wyleciał...Tak chodzi mi o tą na tłoczku, wysunęła się kawałek, znaczy wyleciała z tego rowka, płyn o dziwo nie wyleciał, nie ubywało go wogole, sprawdzałem kilka razy i było tak samoa zapytam sam z tym robiłeś ale co robiłem bo nie rozumiem #7 OFFLINE virusno9 virusno9 KaroL. Op-com 888 1234 88 165 postów Dołączył: 21-09-2008 Skąd: Ostrów Mazowiecka @Oznacz Napisany 11 czerwca 2010 - 19:33 jedź na stacje diagnostyczna wjedź na rolki i będzie jasne które koło jest do sprawdzenia. Tył ma znaczenie, będzie sie pryenosiło po całym aucie. Stare tarcze w omedze to nie zbyt dobry pomysł, to ciężkie auto i hamulce maja co robic. Chciwy traci 2 razy. #8 OFFLINE kczech kczech 3 552 postów Dołączył: 05-12-2006 Skąd: Przeworsk Województwo: dolnośląskie Auto: Omega A Silnik: 18NV gaźnik @Oznacz Napisany 11 czerwca 2010 - 22:03 szczegolnie ze nowe nie sa tak drogie CZĘŚCI AKCESORIA WARSZTAT - [B] #9 OFFLINE acor504w acor504w 41 postów Dołączył: 25-01-2010 Skąd: warszawa @Oznacz Napisany 12 czerwca 2010 - 07:52 chodzi wlasnie o to ze sa drogie...jak sobie pomysle ze mam kupic komplet tarcz za ktory zaplace ok500zl (przod i tyl) to nie bardzo mi sie to widzi, tym bardziej ze nie bede mial pewnosci ze to pomoze. kolega Boscorelli chodzi wlasnie o to ze na pedale nie czuc tego bicia... jak sie hamuje to jest masakra jak mial sie caly ten samochod za chwile rozleciec. a co do tych tloczkow plyn mi nie ucieka ale jesli rzeczywiscie cos tam jest nie tak to da sie to naprawic? czy trzeba kupowac nowe? dzieki panowie za zainteresowanie. #10 OFFLINE Boscorelli Boscorelli Jest blacha musi być rdza 464 postów Dołączył: 17-07-2008 Skąd: Bełchatów Województwo: łódzkie Auto: Omega B FL Silnik: V6 Y32SE @Oznacz Napisany 12 czerwca 2010 - 09:17 to da sie to naprawic? czy trzeba kupowac nowe? Jeśli uszkodziły się tylko uszczelki, to da się naprawić koszt uszczelek to chyba 17zł na jedno koło, ale jeśli na tłoczku są wżery to już trzeba kupić nowy tłoczek, koszt ok. 40złJak napisał kolega virusno9 jedz na stacje diagnostyczną, jeśli to coś z hamulcami to sprawdzą na której osi jest problem, a może to wina zawieszenia, tuleje na wahaczu, sworznie? #11 OFFLINE acor504w acor504w 41 postów Dołączył: 25-01-2010 Skąd: warszawa @Oznacz Napisany 16 czerwca 2010 - 20:29 taa juz bylem na stacju kiedys bo mi sie cos stukalo w prowym kole...bylem niemalze przekonany ze to amortyzator, ale dla pewnosci pojechalem na sprawdzenie....facet sprawdzil mowi ze w super stanie wszystkie 4 amor po 75%. wymislil ze to poduszka na sprezynie...okazalo sie ze wymienilem poduszke lozysko i nadal stukalo, wkoncu wymienilem amortyzatory i wszystko jest ok! tak wlansie mozna na tych stacjach cos sprawdzic. co do luzow w zawieszeniu no to byla na szrpakach i tez zekomo nic nie ma. chyba bede musial byc zmuszony do wymiany wszystkich tarcz na nowe...jesli to nie pomoze to zostana tylko te tloczki a to juz nie jest az taki koszt, no chyba cholera nic innego juz byc nie moze prawda? #12 OFFLINE Boscorelli Boscorelli Jest blacha musi być rdza 464 postów Dołączył: 17-07-2008 Skąd: Bełchatów Województwo: łódzkie Auto: Omega B FL Silnik: V6 Y32SE @Oznacz Napisany 16 czerwca 2010 - 21:04 A sprawdzali Ci hamulce na stacji, bo tu głównie o to chodzi, która oś odpowiada za to trzęsienie? #13 OFFLINE patryk0490 patryk0490 349 postów Dołączył: 20-04-2009 Skąd: Poznań Województwo: dolnośląskie Auto: Omega A Silnik: 18NV gaźnik @Oznacz Napisany 16 czerwca 2010 - 21:10 W jaki sposób mają to na stacji wykryć ? Ja byłem z bijącymi hamulcami i nic nie powiedział...:hmm: #14 OFFLINE acor504w acor504w 41 postów Dołączył: 25-01-2010 Skąd: warszawa @Oznacz Napisany 16 czerwca 2010 - 21:23 z hamulcami teraz nie bylem i nie planuje jechac bo i tak pewnie nic nie wykryja. #15 OFFLINE Boscorelli Boscorelli Jest blacha musi być rdza 464 postów Dołączył: 17-07-2008 Skąd: Bełchatów Województwo: łódzkie Auto: Omega B FL Silnik: V6 Y32SE @Oznacz Napisany 16 czerwca 2010 - 22:13 W jaki sposób mają to na stacji wykryć ? Ja byłem z bijącymi hamulcami i nic nie powiedział...Wjeżdżają na rolki, najpierw przednią osią, później tylną, rozpędzają rolki i naciskają hamulec i wtedy wiadomo czy bicie jest na przedniej czy tylnej osi z hamulcami teraz nie bylem i nie planuje jechac bo i tak pewnie nic nie chcesz, jeśli masz fundusze aby wymienić wszystkie 4 tarcze i klocki, takie sprawdzenie to parę groszy, mi nawet zrobili to w gratisie #16 OFFLINE virusno9 virusno9 KaroL. Op-com 888 1234 88 165 postów Dołączył: 21-09-2008 Skąd: Ostrów Mazowiecka @Oznacz Napisany 16 czerwca 2010 - 22:53 Jak na rolki się wiedzie to maja słupkowy wykres dwóch kół, jeśli słupek "skacze" to znaczy że tarcza na tym kole jest krzywa. Jasne? Bicie mogą powodować krzywe felgi, źle ścięte opony, guz w oponie, itd. #17 OFFLINE patryk0490 patryk0490 349 postów Dołączył: 20-04-2009 Skąd: Poznań Województwo: dolnośląskie Auto: Omega A Silnik: 18NV gaźnik @Oznacz Napisany 17 czerwca 2010 - 00:50 kurde u mnie bicie jest a słupki nie skakały :hmm: no ale dobra już się nie wtryniam, bo to nie mój temat... #18 OFFLINE acor504w acor504w 41 postów Dołączył: 25-01-2010 Skąd: warszawa @Oznacz Napisany 20 czerwca 2010 - 08:32 panowie temat rozwiazany wymienilem wszystkie tarcze i jest ok! a wina lezala po tylnich tarczach bo najpierw zalozylem nowy przod i dalej to samo natomiast po zalozeniu nowego tylu jest idealnie. W sumie nie ma sie co dziwić bo tylne tarcze byly tak skancerowane, caly ten material byl wrecz wyzarty, szczerze mówiąc nigdy nawet nie widzialem takich tarcz. Pozdrawiam i dziekuje panowie za pomoc. #19 OFFLINE grafitos grafitos 8 postów Dołączył: 10-03-2009 @Oznacz Napisany 12 lipca 2010 - 22:07 koledzy pomóżcie - trapi mnie podobny problem tzn. omega jest po wymianie tulei wahaczy przednich, tarcz i klocków - jest nadal takie bicie na kierownicy że zęby wypadają - bicie narasta wraz ze wzrostem prędkości a zhamowanie nagłe z prędkości np 100km/h to istna walka z kierownicą - pedał hamulca to na moje odczucie miękki kapeć ale odpowietrzałem już hamulce i okazało się , że cały tył jest bardzo zapowietrzony - po odpowietrzeniu hamulce jakby lepiej ale przez chwilę - zrobiłem taki test - przy szybkiej jeździe do tyłu (na polnej drodze) i hamując nie ma tego bicia. Co jest grane - czy jest możliwość że pompa hamulcowa siedzi i tak pulsuje - odpinałem ABS i nie widzę poprawy. Opony mają lekkie bicia góra/dół jak je wyważałem no i troche ząbkują - pan z wulkanizy rzekł że amory mogą już cienko trzymać i dlatego opona w ten sposób się zużywa. Nie wiem w który juz punkt mam uderzać jeżdże koło 50km dziennie do pracy i z powrotem no i nie mam zamiaru zaliczyć gdzieś drzewa lub tyłka poprzedzającego mój pojazd #20 OFFLINE BzQ BzQ Duszna KIA 1 184 postów Dołączył: 19-07-2006 Skąd: Kielce Województwo: świętokrzyskie Auto: Nie mam Omegi Silnik: nie mam Omegi @Oznacz Napisany 13 lipca 2010 - 05:51 Zobacz tylnie tarcze i klocki (u mnie z zewnątrz wyglądało ok a po zrzuceniu zacisku okazało się że z wewnętrznego klocka zostało połowę blachy. A też mi waliło kierą (przy hamowaniu).
Tylko na siebie spójrz. W zasadzie niczego Ci nie brakuje – jesteś w świetnym wieku. Studentka. Schludnie się ubierasz, nikt nie może Ci zarzucić, że nie jesteś zadbana. Znajdujesz tego potwierdzenie, bo czujesz na sobie spojrzenia facetów mijających Cię na ulicy, metrze i podoba Ci się to, prawda? Ja również na Ciebie patrzę, bardzo dyskretnie, być może podobają mi się Twoje duże cycki, albo zgrabne nogi i zaciągnięte na dupę rajtuzy? Sporo o tobie wiem, w końcu tak wiele podobnych do Ciebie dup narzeka, na to, że faceci się ich nie trzymają. Ja nie byłbym wśród nich wyjątkiem – w końcu tak często zachowujesz się jak głupia pinda. Tak wiem, że żałujesz – wiem, że nie tak miało wyjść, no ale wyszło… Wiesz co mam na myśli? No właśnie, więc potraktuj ten tekst jako męską przysługę kierowaną do babskiego zgiełku i posłuchaj. Nie chodzi o to, że nie dajesz sobie rady w związku, chodzi o to, że dajesz z siebie za dużo. Poznajesz go w studenckiej pijalni piwa, klubie lub tinderze. Podoba Ci się bo lubisz kolesi którzy świetnie się prezentują, są inteligentni i błyskotliwi. Chwilę później przy zgaszonym świetnie wpuszczasz go między uda. Pieprzysz wstyd, a on pieprzy Ciebie – dziś wiesz, że jego język jest tego wart. Za kilka dni dasz mu znowu, drugi, trzeci i piąty – w końcu od miesiąca jesteście parą. Spędzacie razem większość wolnych chwil – często piszczysz, bo jego dłoń w podniecający sposób konfrontuje się z Twoją dupą. Uwielbiasz ten stan. Niech z Tobą zamieszka! Jest dla Ciebie ważny, na tyle, że możesz mu robić obiadki i prasować każdego ranka koszule. Zależy Ci i się starasz – i on to docenia, dlatego dopiero tuż przed weselem Twojej przyjaciółki serwuje Ci tekst “Nie zrozum mnie źle, ale to nie to. Wydawało mi się, że jestem gotów na poważny związek, ale jednak nie. Nie chcę Cię krzywdzić, a więc muszę odejść”. W jednej chwili wszystko jak krew w piach – ale nie… nie dasz mu w pysk, pomożesz mu spakować walizkę, aby chwilę po jego wyjściu osunąć się w histerii na podłogę. Współczuje, miałaś potencjał i jednak świetne cycki, dlatego zdradzę Ci gdzie popełniłaś błąd. Rada 1: Facet to nie świnia, facet to pies. A jak suka nie da to pies nie weźmie. Sorry dziewczyny, nie ma co owijać w bawełnę. Wiem, że gość Wam się podoba i ze wzajemnością, ale jeśli chcecie go w charakterze długotrwałym to na Boga nie pozwalajcie sobie wkładać łap w majtki na pierwszym czy trzecim spotkaniu. Wiecie co wtedy faceci myślą? Nie myślą, że jesteś ździrą – myśli odkładają na bok i po prostu korzystają. Najlepszym sposobem na utrzymanie psiura jest obojętność – i właśnie to zapamiętaj. Obojętność. Pies jest zaintrygowany kobietą która ma swój świat i swoje sprawy – i będzie za nią ganiał. Lubimy wyzwania i traktujemy je inaczej niż okazje. Miej na nas oko, bo naprawdę potrafimy bajerować – ceń nas jeśli mówimy od razu o swoich potrzebach, a nie zaraz po tym jak pakujemy do walizki swoje gacie. Rada 2: Na początku facet będzie Cię testował (i przesuwał granicę, aby jak najwięcej ugrać). I ty jego być może również – ale on to zrobi lepiej i dobitnie, bo inicjatywa będzie głównie po jego stronie. Zauważ jak z każdym dniem staje się coraz śmielszy, pozwala sobie na coraz to pikantniejszy flirt. Podoba Ci się to, wieczorami robisz się mokra i chciałabyś mięć go przy sobie. Jednak uważaj i pilnuj tego, aby Cię szanował. Pamiętasz jak wracaliście z imprezy? Chciał się do Ciebie wbić bo starzy wyjechali na weekend? Nie powinnaś mu na to pozwalać, bo powinien zasłużyć (i nie kurwa tym, że był dla Ciebie miły cały wieczór – większość by była, patrz na Twoje cycki). Ma problem, że jest trzecia w nocy i jest ciemno – niech wraca taksówką lub zadzwoni po kumpla – faceci nie są głupi, musiał się z tym liczyć. Mimo to go wpuściłaś, a zaraz potem trzymałaś mu w ustach. Powinien się odwdzięczyć i Ci wylizać – jeśli tego nie robi – nie ma do Ciebie szacunku i uwierz, że nie będzie się o Ciebie troszczył i o to, aby było Ci dobrze – w łóżku i poza nim. To brutalne, bezpośrednie, ale prawdziwe. Facetów banalnie czytać, ale niestety, Wam często to nie wychodzi – w przeciwieństwie do testów ciążowych. Seks to przykład dobitny, ale życiowych sytuacji będzie sporo. Bądź na starcie egoistką – jeśli planuje pod siebie, a tobie często te propozycje nie odpowiadają, to nie szukaj kompromisów (Równości nie ma i nie będzie, zawsze gdzieś ktoś musi stracić -czasem bo chce, czasem bo musi. Ale nie da się tego zrobić „po równo”). To jest potrzebne – jeśli będziesz dmuchała na niego, on prędzej czy później znajdzie sobie babkę, która będzie wiecznym wyzwaniem – faceci kochają dziewczyny niepokorne. Chcesz tego? Musisz wypracować na początku swoją pieprzoną linie obrony. Pierwsze tygodnie są decydujące i ustawiają zasady, którymi będziecie się kierować potem – lub wcale. Rada 3: Miłość zamieni się w przyzwyczajenie w momencie kiedy przestaniesz uwodzić. I to główny powód dlaczego świat nie służy dzisiejszym związkom. Ludzie po latach maja na siebie zwyczajnie wyjebane. Nawet nie potrafią pogadać jak dawniej podczas porannej jajecznicy. Pisałem już o tym, że koniec prawdziwych mężczyzn to twoja wina. W związku chodzi o uwodzenie i dymanie – brzmi prymitywnie, ale to ma sens, bo odwołuje się do pierwotnych potrzeb ludzkich, których nie zmieni XXI wiek i twój doktorat z socjologi. Przelewamy siódme poty godzinami w klubach fitness, nosimy markowe ciuchy i używamy tanich perfum. My faceci, bierzemy kredyty na mocne fury, a wy kobiety na drogą, niepraktyczną bieliznę. Wszystko prowadzi do jednego – wszyscy chcemy się podobać. Powodzenie u płci przeciwnej to władza. Kobieta, która pozwala zamknąć się w domu pod kloszem męża – straciła umiejętność uwodzenia. Nie mamy XVI wieku, abyście musiały za nas sprzątać i gotować pieprzone bolognese. Bozia rączki dała? Jak lubi, to niech sobie zrobi. Nie musicie spełniać naszych oczekiwań i nie róbcie tego, bo podporządkowując się pokazujecie, że zależy Wam bardziej. Nie możesz dawać się na tacy, tylko dlatego, że ma śnieżnobiałe zęby, ciemną opaleniznę i mówi do Ciebie “kotek”. Musisz to zrozumieć i nauczyć się uwodzić – nie wyobrażasz sobie do jakiego stanu jesteś w stanie doprowadzić faceta pokazując mu kawałek uda – i tylko tyle! Zrobimy jeszcze więcej, wszystko jeśli pokażesz kawałek cycka – i tylko tyle! Będziemy marzyć i trzepać zatracając się w bolesnej erekcji podczas wieczornego prysznicu. Sorry panowie, ktoś musiał im o tym w końcu powiedzieć. Niech zrozumieją, niech przestaną być głupie emocjonalne i nauczą się wykorzystywać fakt, że są kobietami – a nie rzeczami, którymi można się pobawić po pierwszej randce – na której byliśmy mili. A więc – chcecie spotkać się w weekend – nie masz czasu, bo widzisz się ze znajomą. Chce inny termin? Spoko, jutro – masz 45 minut na kawę w przerwie między zajęciami. Facet musi zrozumieć, że trzeba prosić i być cały czas w trybie stand by. Ty mu to wynagrodzisz – kokietując, intrygując i uwodząc – a w konsekwencji sprawiając, że będzie mu stał przez cały czas który spędzacie razem. Uwodzenie to gra i sposób na udany związek – związek, w którym każdy daje coś od siebie, bo każdemu zależy, tak samo – zawsze i wszędzie, ciągle. Powodzenia! 66,717 osób przeczytało
czy facet ktory bije moze sie zmienic