Surowa prawda jest taka, że kobieta może odczuwać wiele urazy do ciebie, ale nadal cię kocha, ale kiedy traci szacunek do ciebie, miłość idzie za tym. Możesz być najmilszym facetem na świecie, ale jeśli jesteś beztroski i nigdy nie stawisz w obronie siebie (ani niczego innego), nie pojawi się nawet na jej radarze romansów. Ta strona jest o Twojej starej, a Twoja stara sie nie odmienia! 5/5 - (1 vote) Twoja stara ma cie w dupie. Twoja stara wyciska na plecy. Twoja stara sie paczy. 5/ Twoja stara cię tu nie znajdzie. róg. wybory z 5lutego. Archiwum bloga 2020 (329) listopada (24) października (31) Nie przeklinaj i nie puszczaj tekstów typu ,,twoja stara'' bo to wszyscy znają i tego jest pełno. Odpowiedz na ten komentarz ~prywatny 2009-10-06 20:23:16 Rafał Siemaszko rozegrał dla Arki Gdynia 6 sezonów. Teraz zostanie posłem. fot. Maciej Czarniak / Trojmiasto.pl. Rafał Siemaszko zostanie posłem. Były piłkarz Arki Gdynia otrzymał 15 tys. 494 głosów. To trzeci wynik na liście Koalicji Obywatelskiej w okręgu nr 26. Dla żółto-niebieskich rozegrał w przeszłości 158 meczów, w mimpi suami minta cerai tapi istri menolak. IM bardziej bedzisz sie śmiał tym gorzej z toba! KOCHANI MOI JA WAS TAK KOCHAM i JA WAS PROSZE DAJTA CO ŁASKA W NIEDZIELE NA TACE ALE ZARAZEM dajcie jakieś komentarze !!! KOCHANI, Bo my nie wiedziec czy test wam sie podobać czy nie. Podaj swoje imię: I jeszcze wiekszy frajer, bo to juz ostatnie pytanie! Nie wierze ci, bluźnierco! Jaaa cięęę alee kuupaaa....!!! Pal se gumę, ćwoku Zaraz cie zkapiszonuje! Twoja stara Ale z ciebie frajer, jeszcze 90 pytań! nie twoje światelko mama sie ucieszy Twoja Stara sam jesteś 90 pytań, ty Ciebie gówno mnie to obchodzi Wiesz, że to już koniec? gdyby kozka nie skakala to by sie nie wyje...... Sapię na ciebie nie twoja sprawa Twoja stara Ale pała jak gała nawala Czy dywan to dywan? a lubisz smród starych gaci po tacie? zalewasz Twoja stara Wanisz to ja piję Na dywanie to się lata debilu Mamba to: taki narkotyk żem sie zejszczał w papmers hahaha taka kupa koło w mózgu Twoja Stara Kto zabił prosiaczka? pan zwłoka Wilchelm Tell Kupa forever Twoja stara Ja, sratatatata Kwaszone ogorki mają witaminy? Twoja Stara polskie dziewczyny mają witaminy wiem bo jem ja cie ale mi sie chce do klopa tylko witamine G jak gówno w żołądku zawsze byli kwasy Jak sram to : widze światełko w tunelu Twoja stara szczam pierdzę śpiewam juz tylko wale kloca tylko wale kloca Gówno wiesz debilu ! yyy...eeeea...aa....oooo....yyyyy gud dżołk a żeby cie pies opierdział ja cie dzięki dżon Twoja stara sam gówno jesz! Krowa ma oczy? Zjem cie frytko ! siała baba mak nie wiedziała jak a dziad wiedział nie powiedział!!! jaa cie w morde Twoja stara ale smierdzą CZy wiesz ze ziemia jest płaska? debilem jestem la la la Twoja stara sam jesteś płaski wiem ale nie powiem tak bo szoruje Na co sie teraz patrzasz? na gluta na palcu Domestos cie zmasakruje jaaaa cie w morde! twoja stara na smroda kiedy zauważyłeś że jesteś debilem? daj mi noge daj mi noge bo bez nogi życ nie moge Twoja stara Mam cie w dupie! kiedy zaczełem rozwiazywac ten test poplułem se morde hehehehee hii hiii Z czego zrobiony jest drewniany stół? z keczapu? wpłacaj i wypłacaj kiedy chcesz kupa śmierdzi jak ty ze stołu twoja stara Wiesz jak masz na imie? Pan i władca 2-2 twoja stara kupa debil Potrzebne informacje Ważne informacje dla użytkowników Regulamin korzystania z serwisu » Informacja o przetwarzaniu danych » Informacje o » Informacje o firmie CATALIST » Informacje o CATALIST Strona agencji interaktywnej CATALIST » Portfolio i wybrane case'y » Kontakt z nami Zainteresowany reklamą? Dysponujemy niezwykle skuteczną przestrzenią reklamową, zarówno tradycyjną jak i zasięgową. Zobacz naszą ofertę i kilka case'ów naszych kampanii - oferta reklamowa » Kłopoty z działaniem komponentu? Upewnij się, czy nie ma odpowiedzi na Twój problem na stronach Pomocy oraz w naszym takim przypadku prosimy o kontakt z nami » Więcej o jest pierwszym i największym w polskim internecie serwisem z darmowymi komponentami dla WebMastera - dowiedz się więcej » Działamy nieprzerwanie od 1998 roku. Mamy ponad użytkowników. Komponenty wyświetlamy 33 mln razy dla 1,5 mln użytkowników miesięcznie. Nad całością czuwa agencja interaktywna CATALIST, specjalizująca się w rozwiązaniach dla e-commerce. © 1998-2022 Copyright - komponenty dla stron www Code, Publish & WebDesing by Agencja Interaktywna Czas generowania strony: sekund. zapytał(a) o 17:20 Podajcie mi jakieś dobijające teksty? Typu chyba cie Bóg opuścił xd jw za 30 naj^^ To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź chyba przy porodzie cie lekarz upuścił, a podnosząc zarył głową o kant stołu ej powiedz mi gdzie był ten wypadek? nie było? To dlaczego masz taki zje***nyy ryj? ej sory! została ci reszta gówna po śniadaniu na mordzie jakby nie ta głowa to bym pomyślał że cysterna generalnie rzecz biorąc to ostentacyjnie pierdzę w twoim kierunku gibasz sie jak torba listonosza gdyby twoja stara nie jebała sie z murzynami to by afryka nie powstała gdybym miał tak rozje***nyą dupę jak twoja matka, to bym nie musiał chodzić z plecakiem idź sie powieś, bo ktoś cie zrobił na próbe i zapomniał utopić jakby twoja matka wiedziała co urodzi, to by sobie sama skrobane zrobiła łyżką stołową jakbym miał taki ryj jak ty, to bym kanałami zapierdalał jak się nie uspokoisz ty psia mordo, to trzeba będzie po hycla dzwonić jak tak sie na ciebie patrze, to jestem za aborcją j**ie ci z ryja jak psu z kija j**ie ci spod paznokci gorzej niż z murzyńskiej chaty po obiedzie j**ie ci z ryja spermą starego język twojej starej służy do czyszczenia psich odbytów kiedy udajesz że myślisz, bijesz rekordy guinesa w drapaniu się po dupsku kochają cie w domu pewnie 3 razy dziennie mama cie nie kocha, a tata tylko w nocy moczysz sie w nocy jak ci komórka zadzwoni mówi się że jeżeli podczas stosunku partnerzy uśmiechają się do siebie to dziecko rodzi się mądre, szkoda że twoi rodzice tego nie wiedzieli miłość ojcowska chyba przeważała w twoim dzieciństwie najwyraźniej twoja lepsza połowa spłynęła twojej starej po nodze nawet pies sąsiada cie nie kocha niech twoja stara da podanie do rzeźni o wymianę ryja nie pierdol banialukow, i tak c**j ci w dupe nie masz matki, nie masz brata, a w dupe pocina cie własny tata nie mów tyle bo ci sie żylaki na zębach porobią no i z czego się tak cieszysz? jak twój stary wraz z połową podwórka robi ci z dupy bank spermy od gówna różnisz sie tylko tym, że g**no można bez problemu zdeptać patrząc na twój ryj stwierdzam, że gorzej już być nie mogło pierdoli ci z ryja jak apaczowi spod siodła pocałuj mnie w dupe i jak g**no poczuj sie podaj młotek to ci pierdolne podczas porodu lekarz ciągnął cie za dupę bo myślał że to głowa powiedz starej niech tak często nie zmienia pomadki, bo całe osiedle skarży sie na tęcze na c**ju powiedz swojej pierdolnej matce żeby nie zmieniała tak często koloru szminki bo mam już ku**a tęcze na c**ju rzygam na twoją ociekającą ropą owrzodziałą morde siedziałem se ostatnio przebrany za księdza jak mi sie przyszła spowiadać twoja stara, ty wiesz że ona ci w dupie grzebie jak spisz, a potem ci palcem rysuje na plecach pentagramy? słyszałem że twoja stara kisi w dupie nielegalne ogóry stary ci czyści tunel pośpiesznym stara cie w betoniarce kołysała stary robił cie ze skarpetą na c**ju starzy wydłubali cie z kinder niespodzianki tata ci do wanny właził? twoja matka małpa, ojciec tarzan twoja mama to przystojna... mężczyzna twoja matka jest tak gruba, że swoje ubrania musi prasować na ulicy twoja stara targa dzyndzel jak pies surowy boczek twoja stara to pancerna rebeka twoja stara jest tak wielka, że łatwiej ją przeskoczyć niż obejść twoja stara jest je***nyą penerą, ciągnie laske wszystkim gangsterom twoja stara ciągnie dzieciom w przedszkolu za kanapki twoja stara jest taka gruba, że maluje paznokcie u lakiernika twoja stara rodziła cie w kojcu porodowym dla świń twoja stara ma tak rozjechaną dupe jak tory kolejowe twoja stara ma taki przebieg, że już jej pierdolneli pomnik pod spożywczakiem twoja stara ma dzyndzel jak kotwica z tytanica twoja stara ma wytatyłowany na dupie napis: "wal śmiało, pies szczepiony" twoja stara musi sie rzucać pod kombajn żeby ogolić pizde twoją starą wyjebali z banku spermy bo podpijała twoja stara ma suty jak wentyle od jelcza twoja stara sra do gara, a twój stary to wpierdala twój stary złamał sobie ku**sa jak **ł twoją starą twój stary był piekarzem, dlatego masz ryj jak rozje***nyy naleśnik twój stary nie będzie się miał w co ubrać, bo fabryka pieluch wybuchła twój stary jest żonem, a stara mężą w dzieciństwie mama karmiła cie z procy bo nie chciała zbytnio podchodzić wali ci z pyska jak apaczowi z plecaka wali ci z pyska jak ze śmietniska wali ci z japy jak koniowi z kapy widzialem twoich rodzicow, fajni panowie Odpowiedzi chyba cie słonce wychodowało xp Dori103 odpowiedział(a) o 17:25 30?? lol mnie dobija jak na gg kumpela puszcza mi minke i taki tekst "ale ma fajne lapy" heh.... naprawde super ma lapki :D albo tekst "o jejku jejku jej" albo "kapitan zulowski" blocked odpowiedział(a) o 17:25 ktos cie zwabil z drzewa garscia orzeszkow xD wiesz kiedy twoja stara zrobiła największe g**no? kiedy cie urodziła wiesz skąd masz taki ryj? po mamusi znudziło ci sie oddychanie prostym nosem? znudziło ci sie mycie zębów? co ci się stało? a sorry ty tak wyglądasz co sie tak szczerzysz jak szczerbaty na suchary? co, już srasz w majteczki? co się stało z twoją twarzą?? to przerażające! chcesz zobaczyć kosmite? to spójrz w lustro kocha cię mama? - to cie w c**ja robi masz maske gazową, czy taki wyraz twarzy? twój stary jest saperem że masz ryj jak niewypał? agmartxD odpowiedział(a) o 17:28 -Kocha Cie matka?? to Cie w h*ja robi. -Czy Cie slonce wychodowalo?? -masz w dupie bank spermy -Twoja stara szukala Cie na Wikipedi -co sie cieszysz jak szczerbaty do suchara?? Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Kocham Cię Lyrics[Intro: Wojciech Suchodolski]Karolinko ty jesteś cudowna kobieta, moje żądło chyba czeka musze panią chyba stestować czy pani. Ja jak osa bym użądlił tam gdzie trzeba[Zwrotka 1: Young Policja]Kochałem cię, lecz mnie zdradziłaśDo innego już się pokusiłaśKocham cię serce mam z kamieniaNie chcesz się ruchać to do widzenia[Bridge]Co to się stanęło- Jeszcze chciałem jedną rzecz powiedzieć, jebać stare kurwy- Ale to w związku z czymś konkretnym czy tak ogólnie?- No właśnie, w związku z czymś- [?][Zwrotka 2: Young Policja]Jestem boss jebać kurwa suki robie flexW szklance piję wodę i jem teraz keksPrzelеw leci, duże liczby są robioneJеst nutka, liczę se teraz kabonęTy hejterze jebać ci starego petaJa w basenie nago pije se moetaMallboro kończę palić, gaszę kiepaTy to najwyżej kurwo możesz dostać lepaMatka nie widzi walę se tu konia dwa buchyOdlatuje i pale se boniaTwoja stara siada mi kurwa na koniaMatka pije bełta i znowu monotonia[Zwrotka 3: Young Policja]Widzę twoją matkę chce mi się kurwa do cycaTeraz spija mi spermę latawicaBiorę telefon dzwonie po bagietyStary bije matkę zamiast ubijać kotletyUczę psa jak masie kurwa słuchaćTwoja stara dziewica nie chce się wyruchaćSiada w moje ramie plik na ziemi leżyStary swego dicka w łazience tutaj mierzyWchodzę se do szkoły w kiermanie bronJak mnie wkurwi frajer no to mu łamie skroń Yo mordy!!! Mały fragment z drugiej mojej książki. Prawo wzajemności w relacjach z kobietami!!! Naprawdę gruby materiał, który da wam mocno do myślenia odnośnie kobiet oraz relacji damsko-męskich. Najważniejszym elementem jaki jest tam opisany, to jak KROK PO KROKU za pomocą prawa wzajemności odzyskać utraconą kontrolę w związku. A w tym tygodniu część osób już będzie posiadaczami mojego długo oczekiwanej i obiecywanej książki dotyczącej prawa wzajemności pomiędzy ludźmi. Oficjalna premiera pod koniec Kwietnia!!! Chciałbym nakreślić Ci temat pewnej niepisanej linii, po której przekroczeniu, związek już nie wygląda tak, jak wyglądał wcześniej. Ta niepisana linia jest swoistą granicą, która oplata Twój związek z kobietą. Na powyższym rysunku przedstawione są trzy koła, gdzie: W pierwszym kole jesteś Ty i Twoja kobieta. Koło to wasz związek, w którego okręgu znajdują się wasze: plany na przyszłość, piękne i złe chwile, wspomnienia, radości, smutki, kłótnie i wszystko co dobre i złe w związku. Na tym etapie, jeśli zaczniesz tracić kontrolę i przesuwać prawo wzajemności w stronę swojej dziewczyny, to kobieta będzie pomalutku z każdym Twoim błędem, zbliżała się do granicy koła, aż pewnego razu, nadejdzie taki dzień, podczas którego z niego wyskoczy. Na tym etapie kobieta już może łapać za „Twoją kierownicę” w związku. Jeśli na to pozwolisz, to zabierze Ci stery i z każdym dniem, będzie zbliżała się do Twojej granicy, aby ją przekroczyć. Jeśli Twojej granicy koła strzegą, strażnicy pod postacią np.: pieniędzy, wygodnego życia, popularności, kredytu, dziecka, przyzwyczajenia, to kobieta nie tak łatwo wydostanie się z Twojego okręgu. Jakiś element będzie ją trzymał przy Tobie, tylko pytanie: na jak długo i czy będziesz z tym szczęśliwy? Jeśli kobiecie nie masz nic do zaoferowania i ona stwierdzi, że związek z Tobą to zwykłe nieporozumienie, to nic jej nie powstrzyma, aby odejść od Ciebie. W drugim kole jest tylko sama kobieta. Kobieta wyskoczyła już z waszego okręgu i może być fizycznie jeszcze z Tobą, ale emocjonalnie z Tobą nie jest. Jednym słowem nic do Ciebie nie czuje, ponieważ przekroczyła tę niepisaną granicę, o której właśnie Ci mówię. Jest chwilowo jeszcze z Tobą, ale uwierz nie na długo. Taka kobieta, która wyskoczyła z kółka, jest bardzo podatna na odejście, które może nastąpić praktycznie w każdej chwili, z dnia na dzień. Taka kobieta tylko czeka na pretekst, aby od Ciebie odejść. Takim pretekstem może być np: Twoje życie, jakie prowadzisz, Twoje zachowanie w stosunku do niej lub inny facet, z którym zaczyna się dobrze dogadywać (kolega z pracy, były, przyjaciel). Taka kobieta jest naprawdę bardzo podatna na nowe znajomości i odświeżanie starych ( nie pal mostów opisac jak odświeżac stare znajomości). Powiem więcej. Łatwiej taką kobietę poznać, niż wolną. Jeśli kobieta odeszła od Ciebie emocjonalnie, to wasze życie seksualne jest w opłakanym stanie. Na tym etapie zanika całkowicie wasza intymność oraz prawo wzajemności z jej strony. Ona już przekroczyła linię w swojej głowie i tylko czekać, aż pozna kogoś innego, kto da jej tylko pretekst do odejścia od Ciebie całkowicie. Jeśli kobieta odeszła od Ciebie emocjonalnie, jednak trzyma ją przy Tobie tylko: kredyt, dzieci lub „co ludzie powiedzą”, to będziesz najbardziej nieszczęśliwym facetem na tej ziemi. Kobieta odeszła od Ciebie i wskoczyła do koła z innym facetem. Być może to chwilowy pocieszyciel? Być może to tylko „pretekst”, który dał jej odwagę do odejścia od Ciebie? Trudno powiedzieć, tak czy siak, jeśli jest to konkretny facet, który przewyższa Cię pod każdym względem w jej oczach, kiedy was porównuje do siebie, to granica wokół jej nowego związku jest naprawdę mocna i gruba. Kiedy kobieta wskoczy do kółka innego faceta, to znak że czegoś Ci brakowało, by ją utrzymać przy sobie. Zadajesz sobie pytanie czy wróci? Czy się odezwie? Wiesz jak będzie szczęśliwa z innym facetem, to po chuj ma wracać? Polacy, którzy wyjechali za granicę i się tam zadomowili, rzadko wracają już do Polski no po co mają to robić? Jeśli jednak masz sytuację, w której kobieta wyskoczyła z okręgu i chcesz, abym indywidualnie podszedł do Twojego problemu to odezwij się na: damcidomyslenia@ lub tyab@ aby dogadać szczegóły. Jeśli kobieta przekroczy granicę, za którą gasną jej wszystkie uczucia do Ciebie, to wiedz, że taki stan rzeczy nie nastąpił z dnia na dzień. Przez dni, miesiące, lata, traciłeś kontrolę w związku oraz przesuwałeś prawo wzajemności, a tym samym wypychałeś kobietę ze swojego koła. Im bardziej kobieta zbliżała się do granicy, tym mocniej odzwierciedlało się to wszystko w prawie wzajemności. Im bliżej granicy, tym kobieta dla Ciebie mniej się poświęcała. Im bliżej granicy, tym następowała większa rutyna w związku. Im bliżej granicy tym wybuchały między wami częstsze kłótnie, aż pewnego dnia to wszystko pierdolnęło, jak domek z kart. –Tyab, ale co ma ta niepisana granica-jak ją nazywasz, do utraty kontroli w związku i jej odzyskania? Możesz mi wyjaśnić, jak to się wszystko wiąże ze sobą? Mój drogi przyjacielu, więc powtórzę jeszcze raz. Jak utracisz kontrolę w związku, to tym samym wypychasz kobietę ze swojego okręgu. Oczywiście ten proces nie przebiega z dnia na dzień, lecz troszkę trwa. U jednych kobiet trwa dłużej, a u innych krócej, jednak fakt, faktem masz jeszcze trochę czasu na odzyskanie kontroli i powrót do normalności, jeśli w porę nie zaczniesz działać. Jeśli odzyskasz kontrolę, to jednocześnie odzyskasz atrakcyjność w oczach kobiety, a jeśli nie? Jeśli nie, to kobieta przekroczy po pewnym czasie granicę. Granicę, po przekroczeniu której stwierdzi, że czara goryczy się przelała i ona już Ciebie nie kocha. Im dłużej utrzymuje się ten stan rzeczy, tym mocniej kobieta utwierdza się w swoim przekonaniu, oddalając się od Ciebie jeszcze bardziej, a to wszystko będzie miało odbicie w waszym związku i relacjach między wami. Innymi słowy, jak ktoś się Ciebie spyta o Twój związek i Twoją dziewczynę, to odpowiesz mu wtedy: –Daj spokój. Chujowo, że nie wiem. Tak źle to jeszcze u nas nigdy nie było. Tę granicę kobieta ma w swojej głowie, emocjach, duszy oraz sercu. Każda kobieta ma granicę tolerancji, po przekroczeniu, której serce jej mówi: –Ty go już nie kochasz. Ty do niego nic nie czujesz. Daj sobie z nim spokój. To jednak nie jest to. To się wypaliło już. Im kobieta atrakcyjniejsza, mająca duży wybór pośród mężczyzn, tym jej granica tolerancji jest zazwyczaj bardzo cienka. Takie kobiety naprawdę bardzo szybko tracą zainteresowanie mężczyzną, który przestał spełniać ich podstawowe oczekiwania. Atrakcyjne kobiety, aż tak długo nie pieszczą się z frajerami, tylko spuszczają ich w kiblu bardzo szybko, nie tracąc tym samym swojego cennego czasu, na kogoś kto stracił już atrakcyjność w ich oczach. Więc jeśli tracisz kontrolę w związku, mając przy sobie naprawdę atrakcyjną kobietę, która ma duży wybór wśród mężczyzn, taki że na każdym kroku czujesz na swoim grzbiecie oddech konkurencji, to masz na odzyskanie kontroli naprawdę mało czasu (Brutalna prawda jest w tym wypadku taka, że nim się taki facet zorientuje, że stracił kontrolę i w jego związku coś nie gra, to czas właśnie wtedy upływa) Jeśli chcesz odzyskać kontrolę w związku, to musisz to zrobić zanim kobieta przekroczy niepisaną granicę i odejdzie od Ciebie emocjonalnie. Jest to bardzo ważne, gdyż kontrolę w związku odzyskujesz w trakcie, a nie po fakcie. Kontrolę odzyskujesz, jak kobieta jeszcze jest z Tobą w kole i nie odeszła w pełni emocjonalnie. Tak jest dużo prościej, bo kiedy kobieta jednak już przekroczy tę niepisaną granicę, to odzyskanie kontroli w związku jest niemożliwe, bo już nie ma mowy o jakimkolwiek związku między wami. Jedyne wyjście wtedy, to odzyskanie Ex, a nie kontrolę, a to bywa już dużo trudniejsze. (Jak masz problem z Ex i chcesz ją odzyskać to napisz na damcidomyslenia@ –Więc jak TYAB odzyskać tę kontrolę w związku? Pytasz jak odzyskać kontrolę w związku, tak? Może najpierw ustalmy czy jest co odzyskiwać? Może najpierw ustalmy, czy Ty jesteś w związku z kobietą, bo może być tak, że Ci się tylko wydaje, że tak jest. Wiesz czemu Ci to piszę? Kiedyś pokłóciłem się z moją ex o pewnego gościa, który był kolegą z mojej pracy. Zarzucałem jej, że ona mieszkając ze mną, spotykała się za moimi plecami z tym fagasem. To była przykra kłótnia, która wywlekała i prała publicznie nasze związkowe brudy. Przekrzykiwaliśmy się nawzajem i oboje obarczaliśmy winą za rozpad związku, nie zwracając uwagi na to, że do naszego wspólnego lokatora, który mieszkał w pokoju obok przyszła dziewczyna. Podczas tej kłótni, padło wiele niepotrzebnych słów, ale padły też i słowa, które naprawdę, bardzo mocno dały mi do myślenia i skłoniły do grubszej refleksji. –Jak Ci tak źle było ze mną, to było odejść ode mnie wcześniej, a nie dopiero teraz po kilku latach, jak znalazłaś sobie nowego frajera, który kurwa z nami akurat pracuje. Nie było innych, tylko akurat ten? Jak Ci tak źle było to czemu dopiero teraz odchodzisz? Było wcześniej to zrobić, a nie teraz-krzyczałem wniebogłosy, nie mogąc przeboleć nowego faceta w życiu mojej ex oraz tego, że skoro była taka bardzo nieszczęśliwa w związku ze mną, a ja taki zły oraz chujowy, to czemu zwlekała z tą informacją tyle czasy i mówi mi to wszystko do dopiero podczas kłótni? –Ale ja od Ciebie odeszłam już rok temu-odpowiedziała moja ex słowami, które sprawiły, że tamtej nocy, nie mogłem już spać. Leżałem na łóżku, patrzyłem w sufit i analizowałem dzień po dniu, nasz związek, szukając odpowiedzi, kiedy to wszystko jebnęło? „Ale ja od Ciebie odeszłam już rok temu”. Po tych właśnie słowach zapaliła mi się alarmowa lampka. Nagle wszystko zaczęło mieć sens. Nagle wszystko zaczęło układać się w jedną całość. Moja ex odeszła ode mnie emocjonalnie już rok temu. Już rok wcześniej przekroczyła tę niepisaną linię. Od tamtego czasu mój „związek”, bo związkiem był tak naprawdę tylko przez półtora roku, przestał praktycznie istnieć. Fizycznie byliśmy jeszcze ze sobą, ale od pewnego czasy osobiście czułem, że „coś tu kurwa nie gra, coś jest nie tak i zaraz coś może się wydarzyć”. Byliśmy razem, ale to nie było to co kiedyś i prawda jest taka, że gdyby jakiś facet pojawił się na jej drodze dużo, dużo wcześniej, to uwierz, że nie czekała by aż roku czasy, aby odejść. Odeszła tylko wtedy, kiedy miała do kogo odejść. –Tyab, ale to jest trochę dziwne co? Jak Twoja ex była z Tobą tak bardzo nieszczęśliwa, to czemu nie odeszła od razu. Czemu kobiety od razu nie odchodzą od facetów, tylko zwlekają z tym tak długo?Przecież życie było by dzięki temu prostsze i piękniejsze? Po co tyle komplikacji? Słuchaj właśnie na tamten czas, miałem o to pretensję do mojej ex. Głównie o to się rozchodziło. Czułem się poniekąd wykorzystany. Czułem żal, że straciłem niepotrzebnie tyle czasu. Przecież dobre rok temu moglibyśmy się rozstać w pokoju i każdy by poszedł w swoją stronę, bez scen awantur i wzajemnych oskarżeń. Wiesz prawda jest taka, że nie jest tak łatwo odejść od drugiej osoby w długoletnim związku, bez jakichkolwiek pretensji i wyrzutów. Słyszałeś powiedzenie- „od miłości do nienawiści”? Właśnie tak przeważnie wyglądają sytuacje w długoletnich związkach. Jednak jak to w życiu bywa, każdy myśli o sobie. Jak masz nawet najgorszą pracę pod słońcem, którą przeklinasz każdego dnia, to nie odejdziesz, jeśli nie znajdziesz nowej. Podobnie jest z kobietami, które nie puszczą jednej gałęzi, póki nie złapią drugiej. Jak masz chujową pracę, której nienawidzisz to rzadko kiedy sam odchodzisz, często robisz tak, że szukasz pretekstu do rzucenia tej pracy. Jak pracowałem w Mc Donaldzie, to jak wielu moich kolegów z pracy nienawidziliśmy tej roboty. Co chwila ktoś powtarzał w szatni, że jutro odchodzi, a następnego dnia przychodził normalnie do pracy. 80% osób z którymi pracowałem co chwila „odchodziła”, jednak brakowało odwagi na złożenie wypowiedzenia. Wpadliśmy w taki wir, że bardzo trudno było odejść, pomimo narzekań. Podobnie ma moja obecna dziewczyna, która 10 lat pracuje na warszawskim Mordorze w jednej z firm branży finansowej. Nienawidzi tej pracy, jednak brakuje jej odwagi do rzucenia jej i znalezienia nowej. Jak sama mi się ostatnio przyznała: –Mam nadzieję, że mnie sami zwolnią i wtedy już nie będę miała wyjścia i zacznę szukać nowej pracy. Widzisz tutaj moc przyzwyczajenia? Podobnie jest też i w związku. Kobieta zaczyna coraz mniej inwestować w związek, bo szuka tym sposobem pretekstu do odejścia. Zauważ, że faceci kiszą się w naprawdę chujowych i toksycznych związkach, są nieszczęśliwi, a mimo to wraz brakuje im jaj, żeby pierwsi zakończyli tę karuzelę śmiechu. Kobiety poprzez swoje zachowanie chcą, abyś to Ty zakończył pierwszy związek, jednak kiedy tego nie robisz, to z czasem męską decyzję muszą podjąć one, a zrobią to wtedy, kiedy ułatwi im to np.: jej nowy już facet lub jakiś inny pretekst, którego będą na siłę szukać. Kiedy w moim poprzednim związku było tak chujowo, to zacząłem nieśmiało rozmowę na temat rozstania. Dużo rzeczy mi nie pasowało, a szczególnie odczuwałem brak prawa wzajemności, ze strony mojej na tamten czas dziewczyny. Jadąc pociągiem do domu, miałem chwilę na własne przemyślenia i zastanowienie się na spokojnie nad moim związkiem. Jednoznacznie stwierdziłem, że nie jestem w nim szczęśliwy więc postanowiłem zrobić pierwszy krok ku rozstaniu, poprzez SMS-a: –Wiesz co? Nie wiem czy nie powinniśmy się rozstać. Nie wiem czy zauważyłaś, ale od jakiegoś czasu źle się dzieje w naszym związku. To już nie jest to co kiedyś, to już nie jest to samo. Nie czuję tego co czułem wcześniej. Kiedy Ciebie dotykam, nie czuję już tego żaru namiętności jaki wcześniej czułem i z Twojej strony również mam takie wrażenie. Czuję, że to się wypaliło, czuję, że nie ma sensu dalej tego ciągnąć. Pisząc te słowa liczyłem po cichu, że moja ex się przejmie i zacznie jej bardziej zależeć na mnie i na związku ze mną. Liczyłem, że zaprotestuje, że się nie zgodzi. Liczyłem na to, że wpadnie w lekką panikę i zacznie mi wybijać ten pomysł z głowy. Myślałem, że po tych słowach będzie chciała ratować związek. Nawet w najczarniejszych snach nie przypuszczałem, że ona się ze mną zgodzi i przytaknie odpisując: –Dziwne, że dopiero teraz to zauważyłeś, że coś jest nie tak. Ja już takie wrażenie mam od dawna. Miałam już wcześniej poruszyć temat naszego związku, ale bałam się, że do Ciebie nic nie dotrze. Może i masz racje. Może to będzie dobra decyzja jak się rozstaniemy. Pogadamy o tym, jak się zobaczymy. Poczułem się jak rażony piorunem. Przecież to nie tak miało być. Przecież to ona miała zacząć panikować oraz negować moje słowa, a tutaj proszę-tak ochoczo się ze mną zgadza? Zamiast ona to, ja wpadłem w panikę. Starałem się cofnąć te słowa dopiero co napisane. Starałem się jej wytłumaczyć, że to nie tak jak przeczytała. To jest zupełnie inaczej. Starałem uświadomić jej, że źle zrozumiała mój przekaz. Ja przecież tylko chciałem, abyśmy popracowali wspólnie nad naszym związkiem. Ja nie chciałem jego końca. Kurwa, zacząłem odwracać kota ogonem w sposób mistrzowski. Byłem niczym polityk, który wypiera się swoich słów, które mówił podczas kampanii wyborczej. Byłem niczym złodziej, który będąc złapanym na gorącym uczynku za rękę, mówi-to nie moja ręka. Nie dość, że wywołałem wilka z lasu, to zabrakło mi jaj, aby zamknąć temat na dobre. Takim brakiem konsekwencji, jeszcze bardziej odepchnąłem ją od siebie. Czy tak się zachowuje atrakcyjny facet? Oczywiście, że nie. Wyszedłem w jej oczach na totalną pizdę. Wiesz jak przeważnie rozpadają się związki osób, które proszą mnie, abym pomógł im odzyskać byłą dziewczynę? Rozpadają się tak, że to najpierw oni zrywają, a kiedy widzą, że kobieta nic sobie z tego nie robi i podziela ich zdanie, to szybko odwracają kota ogonem i chcą powrotu. Kobieta odchodzi od nich bezboleśnie, bo dostała „pretekst” do odejścia. Moja ex tylko czekała, aż wykonam pierwszy krok. Kiedy się spotkaliśmy udało mi się ją przekonać, że się pomyliłem i to nie jest tak, że chciałem odejść, ale niesmak pozostał. Niesmak, który za miesiąc czasu, przerodził się w przedsmak tego co miało niedługo nastąpić. Gdybyśmy rozstali się w tym właśnie momencie, w taki właśnie pokojowy sposób, to nigdy nie zdarzyłby mi się koszmar, który za niedługi czas nastąpił, kiedy to moja ex wzięła odpowiedzialność za związek w swoje ręce i spuściła mnie, niczym gówno, bardzo brutalnie w kiblu. Jednym słowem nie patyczkowała się ze mną, tylko powiedziała-dość w sposób bardzo brutalny dla mojej psychiki, serca oraz duszy. Po świecie chodzi pełno kobiet, które są oficjalnie w związku, ale nieoficjalnie w tym związku już dawno ich nie ma. Po świecie chodzi pełno kobiet, które odeszły emocjonalnie od swoich drugich połówek. Takie kobiety czekają tylko na „pretekst” do tego, aby tylko odejść i uwolnić się od faceta, niczym pracownik od złego szefa Takie kobiety po cichu liczą, że to Ty z nimi pierwszy zerwiesz. Jeśli tego nie zrobisz, no to za niedługi czas, one same podejmą decyzję za was oboje. Decyzję, która przeważnie uruchamia wspólne żale, pretensje, awantury i przerzucanie się nawzajem winą za rozpad związku. Właściwe imię odkrywa pod prysznicem. Jak oparzony wybiega z łazienki. W korytarzu mokrymi stopami ślizgając się po panelach, mija swojego partnera Tomka, wpada do pokoju, odpala laptopa i googluje. Tak rodzi się Twoja Stara. W łazience, pod koniec grudnia 2016 r., Piotr zbiera się na odwagę. Maszynka idzie w ruch. Do widzenia, włosy. Na drugi dzień partner, przyjaciele i przyjaciółki komplementują jego nowy wygląd. Łasy na głaski czuje przypływ siły. Wewnątrz niego Twoja Stara zaciera ręce. Publikujemy fragment książki "Cudowne przegięcie" Jakuba Wojtaszczyka. Początkowo nie myślał o dragu. Był przekonany, że "każdy gej kończy jako umalowany facet w potarganej peruce i damskich ciuchach". W tych mężczyznach widzi własne odbicie – kogoś, kim nie chce się stać Dopiero działalność aktywistyczna pozwoli Piotrowi zrozumieć własną homoseksualność i "przerzucić cały syf z głowy" Przymierza peruki, ćwiczy też „malowanie pyska” z tutoriali na YouTubie. Nie cierpi tego. Najbardziej przeraża go robienie oka. Jest przekonany, że wykole je sobie eyelinerem "Gdy mówimy »twoja Stara«, to chcemy kogoś obrazić albo zignorować. Biorę to na warsztat. Mogę prezentować się jako żart, ale to moja wartość. Zignorować mnie nie można" – opowiada Piotr już jako Twoja Stara Więcej fragmentów książek znajdziesz na stronie głównej Onetu Zobacz reportaż multimedialny "Kryzys męskości?" Właśnie w księgarniach ukazuje się "Cudowne przegięcie" Jakuba Wojtaszczyka – pierwsza książka o polskich drag queens i drag kings. To wnikliwy reportaż o współczesnej scenie dragowej, jej czołowych performerach i performerkach, ich dziełach oraz działaniach. To także wyjątkowa opowieść o akceptacji i pasji, ale przede wszystkim – o wolności. Jakub Wojtaszczyk zabiera czytelniczki i czytelników za kulisy niecodziennych widowisk. Wielobarwnych, nieokiełznanych, fascynujących. Tworzonych przez ludzi, których wyobraźnia nie ma granic. Towarzyszy artystom i artystkom podczas przygotowań do występów, podgląda w czasie akcji, słucha ich historii. Dla jednych to miłość od pierwszego wejrzenia, ujście dla fascynacji skrywanych przez lata. Dla drugich — trudna droga docierania do siebie, wewnętrzna walka z krzywdzącymi stereotypami. Niektórzy wiedzą od razu. Błyskawicznie opanowują techniki makijażu, a na scenie czują się jak ryby w wodzie. Innym proces odkrywania swojej tożsamości zajmuje długie lata. Jedni się ukrywają, drudzy wręcz przeciwnie – manifestują swój sposób wyrażania siebie. Na złość szerzącej się nietolerancji. Niektórzy wybierają scenę, inni ulicę, na której każdego dnia w krzykliwych kostiumach demonstrują płynność płci i celebrują różnorodność. "Boom, dzieciaczki!" Piotr Buśko stoi przed lustrem, w jego dłoni wibruje maszynka do strzyżenia. Odkąd pamięta, liche i skłonne do wypadania włosy wpędzają go w kompleksy, a wizja wyłysienia powoduje bezsenność. Jest zmęczony spełnianiem własnego oczekiwania, że tylko z włosami może dobrze wyglądać. Wreszcie podejmuje decyzję o ogoleniu się na zapałkę. Myśli o sobie w kategorii Samsona na opak. Jednak teraz, pod koniec grudnia 2016 r., wewnętrzna Dalila zaczyna się cykać. Co, jeśli pozbywając się włosów, pozbędzie się nieodłącznego elementu własnej tożsamości? A może postrzyżyny okażą się uwalniające? Potrzebuje odwagi. Czy to nie o jej odnajdywaniu opowiadają amerykańskie ikony dragu w Feast of Fun? Ten prowadzony przez parę z Chicago podcast przerywa monotonię pracy Piotra w korporacji finansowej. Pracy, która – jak mówi – gdyby nie odbywała się elektronicznie, polegałaby najprawdopodobniej na przekładaniu kartek z lewej na prawą stronę biurka. Drag to gra w skalę Dragiem interesuje się na długo przed tym, zanim odkrywa Feast of Fun. Najpierw fascynuje się reżyserem Pedrem Almodóvarem i jego felietonami, które pisze pod pseudonimem Patty Diphusa. Z tej inspiracji rodzi się Pepa Oralia, alter ego Piotra, recenzentka książek i zabawek erotycznych na blogu Następnie wciągają go kolejne odcinki reality show RuPaul’s Drag Race, które piratuje z torrentów. Dwukrotnie jedzie zobaczyć uczestników i uczestniczki programu podczas ich światowej trasy dragowej. – Zrozumiałem, że drag to gra w skalę. Wszystko jest wielkie: makijaże, peruki, buty, pady na biodra, kiecki. Dziewczyny nigdy nie przedstawiają letnich emocji, ich lip synki są gorące, a jeżeli tarzają się po podłodze, robią to naprawdę. Górują nad ludźmi, są niczym greckie posągi: przeciwieństwo naturalności. Chcesz tym posągom oddać cześć. Totalnie mnie to przeskalowanie zafascynowało – opowiada. Właśnie ten brak skali przez lata odpycha go od polskiego dragu. Nie pomaga przeświadczenie wyniesione z nastoletniości, że każdy gej kończy jako umalowany facet w potarganej peruce i damskich ciuchach. W tych mężczyznach widzi własne odbicie – kogoś, kim nie chce się stać. Wszystko przez dorastanie naznaczone homofobią, przed którą Piotr ucieka w świat filmu i teatru, a w szkole chowa się w bibliotece. Na korytarzu nie spotyka "swoich ludzi", tych, z którymi mógłby dzielić wspólne zainteresowania i wrażliwość. Mija głównie takich, którzy w każdej chwili mogą go obrazić za to, jaką ma ekspresję płciową, bo – jak tłumaczy – jego homoseksualność to tylko fragment całej osoby. Wstydzi się, że jest za "mało jakiś, za mało męski, za chudy, albo znów za bardzo rozgadany, zbyt emocjonalny i przegięty". Słyszy: "Jesteś zniewieściały!". Podobnie w przyszłości, już jako dorosła osoba po coming oucie, właśnie ze wstydu będzie uważał, że również kultura LGBT+, jak i on, jest wybrakowana, gorsza od tej dominującej. Będzie w niej uczestniczył, ale z pełną uprzedzeń ironią. Przejdzie Marsz Równości w Poznaniu, ale nazwie go "Barszczem Równości" i będzie z siebie bardzo zadowolony. Dopiero działalność aktywistyczna we wrocławskiej Kulturze Równości i wchodzenie w świat dragu poprzez oglądanie programu RuPaula, a później słuchanie wspomnianego podcastu pozwolą Piotrowi zrozumieć własną homoseksualność i "przerzucić cały syf z głowy", czyli przepracować narosłe przez lata autouprzedzenia. "[Oglądając RuPaul’s Drag Race] ludzie (…) [mogą] wsłuchać się nie tylko w te żarty, w ten świat takiego niesamowicie cudownego przegięcia, ale mogą się też wsłuchać w historie tych bohaterów i bohaterek programu. Usłyszeć taki ludzki wymiar, który się pod tym kryje. Dla mnie to zawsze będzie o uznaniu człowieka, który jest pod spodem. Nieważne, czy ten konstrukt nazywa się drag, gej, czy lesbijka, czy osoba heteroseksualna, czy transpłciowa, zawsze pod spodem jest moje ludzkie doświadczenie. Uważam, że drag jest taką formą sztuki, która odzyskuje człowieczeństwo", mówi w wywiadzie dla portalu Najbardziej przeraża go robienie oka Piotr wyłącza maszynkę do strzyżenia. Na głowie nadal sterczą włosy. Ich ścięcie to ostatni krok metamorfozy. Jednak teraz, gapiąc się w lustro, stara się przywołać fascynację dragiem. Ma pustkę w głowie. Na co mu to? Przecież zaraz stuknie mu trzydziestka. Debiut sceniczny to zabawa dla radosnych dziewiętnastolatek, nie dla starych koni. Co prawda mógłby zostawić szczecinę, ale przez ostatnie półtora roku przymierza peruki i wszystkie "śmierdzą fałszem" na kilometr. Przez ten czas ćwiczy też „malowanie pyska” z tutoriali na YouTubie. Nie cierpi tego. Najbardziej przeraża go robienie oka. Jest przekonany, że wykole je sobie eyelinerem. Mimo to – jego zdaniem – drag jest odpowiedzią na struktury, w których tkwi tak jak praca, nijak mająca się do jego filmoznawczego i filologicznego wykształcenia i w żaden sposób niepozwalająca na działania artystyczne. W wywiadzie dla portalu wspomina o swoim procesie otwarcia się na dragową ekspresję. Czuje się gotowy, by z niej korzystać, ponieważ znajduje tam miejsce na własne doświadczenie, fascynacje i pragnienia. Krok po kroku zaczyna kreować swoją postać dragową. Lepi ją z tego, co do tej pory go pochłaniało. Imię według Piotra to najistotniejszy element drag persony. Jego rodzi się w bólach. Najpierw jest Petra von Cunt, z jednej strony jako gra z imieniem bohaterki filmu Gorzkie łzy Petry von Kant [ang. cunt – pi*da] w reżyserii Rainera Wernera Fassbindera z 1972 r., z drugiej, podobnie jak w przypadku recenzentki Pepy Oralii, jako zabawa samym imieniem "Piotr". – Fajne, co nie? Szkoda, że zrozumiałe tylko dla mnie – żartuje. Twoja Stara Właściwe imię odkrywa pod prysznicem. Jak oparzony wybiega z łazienki. W korytarzu mokrymi stopami ślizgając się po panelach, mija swojego partnera Tomka, wpada do pokoju, odpala laptopa i googluje. "Pomyślałem: albo ktoś tego imienia już używa, albo dziewczyny w Polsce są głupie. Okazało się, że są. To [imię] leży na ziemi (…) Bierzesz i używasz", opowiada na vlogu drag queen Adelon. Tak rodzi się Twoja Stara, "matka, której nigdy nie mieliście i mieć nie chcecie", jak będzie się przedstawiała w niedalekiej przyszłości. Teraz w łazience, pod koniec grudnia 2016 r., Piotr zbiera się na odwagę. Maszynka idzie w ruch. Do widzenia, włosy. Na drugi dzień partner, przyjaciele i przyjaciółki komplementują jego nowy wygląd. Łasy na głaski czuje przypływ siły. Wewnątrz niego Twoja Stara zaciera ręce. Jest gotowa, by zabłysnąć na scenie. "Ja wam pokażę!", Piotr mówi z przekąsem, przygotowując Twoją Starą na sceniczny debiut. Jego drag persona pojawia się po założeniu rzęs. Oczy stają się większe, zupełnie niepodobne do Piotrowych. Zaczyna snuć się fantazja. Do budowania postaci podchodzi bardzo poważnie. Wie, że nie jest prekursorem polskiego dragu, ale ma ambicje, by zaprezentować nową jakość. U amerykańskich królowych z RuPaul’s Drag Race podgląda ich olbrzymiość. Jednak sam na własne życzenie ścina włosy i rezygnuje z peruk, a w butach na nawet najwyższych koturnach nie góruje nad tłumem. Zatem w zupełnie inny sposób musi rosnąć w oczach. Maluje się mocniej, oczy robi większe, dokleja duże brwi, usta pokrywa szminką o wyrazistym kolorze. Make-up jest dla Piotra stresujący, dlatego rzadko udaje mu się osiągnąć identyczny efekt. Ogranicza się do dwóch stałych elementów – konturowania nosa z często podkreślonym czubkiem i charakterystycznego wąsa, który osypuje złotym brokatem. Podkręca też ekspresję mimiczną i gestykulację. Jako "matka" dostaje licencję na patrzenie z góry i pouczanie innych. Początkowo opiera postać na własnych matczynych cechach. Będąc w grupie, zimą pyta wszystkich, czy mają czapki, parzy herbatę, latem pilnuje, aby byli odpowiednio nawodnieni. Ma ciężki matczyny dowcip i zdarza mu się wyjaśniać innym, dlaczego coś uważa za śmieszne. "Gdy mówimy »twoja Stara«, to chcemy kogoś obrazić albo zignorować. Biorę to na warsztat. Mogę prezentować się jako żart, ale to moja wartość. Zignorować mnie nie można", opowiada w wywiadzie dla Dodaje, że każdy, słysząc jego dragowy pseudonim, od razu widzi w głowie konkretną postać. Twoja Stara działa jak emocja, impuls albo powidok własnej matki. Wtedy on wchodzi na scenę i wywraca to wyobrażenie. – Jestem tą matką, której nie mieliście, ale czy chcecie ją mieć? – pyta, parafrazując swoje "hasło reklamowe", kiedy łączymy się na Skypie. Półleżąc na kanapie, z kawą w dłoni, mówi: – Lubię dziwne macierzyństwo, dziwne dla mnie, bo zaangażowane. Jestem matką zdystansowaną, ale jednocześnie wyrozumiałą i kochającą. Między słowami możesz złapać się na haczyk bardzo osobistej opowieści o matce, której sam nigdy nie miałem. Jakub Wojtaszczyk "Cudowne przegięcie. Reportaż o polskim dragu" Foto: Wyd. Znak *W oryginalnym tekście w książce znajdują się przypisy, które na potrzeby przedruku zostały pominięte. Śródtytuły od redakcji. Jakub Wojtaszczyk – ur. w 1986 roku w Błaszkach, dziennikarz i pisarz. Autor powieści Portret trumienny, Kiedy zdarza się przemoc, lubię patrzeć, Dlaczego nikt nie wspomina psów z Titanica?, Słońce narodu. Związany z redakcjami portalu i magazynu "Replika". Współprowadzi podcast o serialach "Nie spać, słuchać". Żyje filmami. Mieszka w Poznaniu. *** Ten artykuł powstał przy okazji publikacji reportażu multimedialnego "Kryzys Męskości?" stworzonego w ramach projektu ENTR, który jest realizowany przez Onet, Noizz i partnerów z całej Europy. Dowiedz się więcej z Facebooka, Instagrama, YouTube'a i na Kryzys Męskości? Foto:

twoja stara cie nie kocha